To nie był remont mieszkania, tylko wykończenie wnętrza domku na działce w ogrodzie działkowym na Bemowie: od instalacji, przez podłogi i ogrzewanie na drewno, po łazienkę w standardzie miejskiego apartamentu.
Domek stoi między sosnami, konstrukcja drewniana, dach kryty blachą, dookoła zadaszony taras na słupach. Do środka prowadzi ścieżka z kamiennych stopni ułożonych w trawie, a w ogrodzie, przy płocie z siatki, stoją drewniane hotele dla owadów i budka lęgowa.
Drewniane okiennice przy oknie i drzwi z okrągłym przeszkleniem to jedyne mocniejsze akcenty na białej, otynkowanej elewacji. Reszta zewnątrz jest spokojna, żeby nie odciągać uwagi od tarasu i ogrodu dookoła.
W środku dach jest skośny, bez sufitu podwieszanego, więc zostały widoczne, ciemno bejcowane belki więźby. W takich domkach to naturalny wybór: zabudowa sufitu odbiera i tak niedużą kubaturę, a więźba w dobrym stanie nie musi się chować. Ogrzewanie to piec na drewno z rurą wyprowadzoną przez dach, plus grzejnik elektryczny jako dodatek na dni, kiedy nikogo nie ma, żeby dopilnować pieca. Podłoga w kolorze ciepłego drewna idzie przez cały salon, bez progów między pomieszczeniami.

Drzwi między pomieszczeniami zrobiliśmy przesuwne, na torze pod sufitem. W małym wnętrzu skrzydło otwierane na zawiasach zabiera miejsce, którego tu po prostu nie ma. Na przesuwnych drzwiach się je odzyskuje, kosztem tego, że tor pod sufitem trzeba było zamontować dokładnie w osi: krzywy tor widać przy każdym przesunięciu skrzydła.

Łazienka
Łazienkę zrobiliśmy w całości od nowa: płytka wielkoformatowa w rysunku marmuru od podłogi po sufit, prysznic walk-in z zaokrągloną szybą, deszczownica. W domku na działce nikt się takiej łazienki nie spodziewa, a wygląda jak w dobrym apartamencie w mieście. Na tak małym metrażu każdy element wchodzi na milimetry, nie na centymetry zapasu, więc kabinę i płytkę rozrysowaliśmy, zanim ruszyło układanie, nie w trakcie.

Domek ma dziś skończone wnętrze pod odsłoniętymi belkami, ogrzewanie na drewno i łazienkę, która śmiało mogłaby stać w mieszkaniu w mieście. Na działce, między sosnami, wygląda to inaczej niż większość naszych realizacji, ale zasady są te same: instalacje, wylewki i płytka, zanim dojdzie się do efektu.
Więcej z tego domku







Dodaj komentarz